czwartek, 15 października 2009

Seria z kotami...

Nawet nie wiem co to za seria...
Kiedyś dostałam kolorowe schematy od koleżanki. Na schematach nie były podane numery mulin (ale przypuszczam, ze to chyba DMC) więc "na oko" dobrałam naszą Ariadnę...
Wyszyłam i zastanawiam się co dalej, czy naszyć kociaki na poduszki czy oprawić w ramki?...
Pewnie trochę poleżą w szufladzie zanim się zdecyduję ;)






Słodkości do wygrania u Kartkomanii - losowanie 31.10 !

15 komentarzy:

lena_wz pisze...

Cudniaste! a jakie energetyczne! Dorotko, piękne rzeczy robią Twoje łapki ;-)

barbaratoja pisze...

Takie rozbiegane, wydaje mi się że wyglądają mi z każdego kąta...
Cudności.

alexls pisze...

Szlodziutkie te kociaczki! Ciekawe jak je wykorzystasz....

Luna77 pisze...

Przecudne!!! Ja bym je powiesiła w ramkach na ścianie, w bardzo widocznym miejscu, jak na nie bym patrzyła każdego dnia to miałabym cały czas dobry humor, na okrągło :D.

kachasek pisze...

w szufladzie?! jak one mają trafić do szuflady to może podam ci mój adres? ;) rewelacyjne są te kociaki!!!

agato.art pisze...

w ramki!!!są cudne i będą super wyglądać na ścianie w dziecinnym pokoju Dorotko:)pozdrawiam ciepło

Brises pisze...

TE kociska są boooskie! Zabawne i przesłodkie - oprawiłabym w ramkę, taką jedną, podłużną i wielookienkową.
Pozdrawiam ciepło.

Raj Lal pisze...

Ramki albo podusie!!!

dorota pisze...

Dziękuję! :)

mamajudo pisze...

boskie te kociaki :)

rachel pisze...

świetne te koty...ha ha ha....szkoda mi tego co z gałęzi spada....oj bidula...pewnie bolało...he he:)

paperina pisze...

Te dwa ostatnie są najładniejsze, super dynamiczne Ci wyszły.
Świetne!!!

Peninia pisze...

Wspaniałe są !!!Pełne słodkości i zabawy...urocze :) Podziwiam!

niw@ pisze...

Bomba ! :) Ja krzyżykowym robiłam kiedyś 3 obrazki. Ale takie osoby podziwiam, tu trzeba mieć cierpliwość w tych kolorkach :)

donka66 pisze...

Cudne hafciki! Uwielbiam koty Margaret Sherry! Ciekawa jestem, jak je w końcu wykorzystałaś :)
Pozdrawiam :)